Schugger Leo
Gdyby dziś zadać pytanie: co wspólnego ma Ujeścisko z powieścią Güntera Grassa pt.: „Blaszany Bębenek” (niem. Die Blechtrommel) wielu z Państwa zapewne miałoby kłopot ze wskazaniem elementu łączącego. Odpowiedź jest następująca: Ujeścisko z powieścią Grassa łączy realna postać Schugger Leo. Słowo Schugger oznacza po prostu szaleńca, człowieka szalonego, a nawet wariata. Tak więc, w dosłownym tłumaczeniu, Schugger Leo oznacza tyle co Wariat Leo. Owa postać była również nazywana przez przedwojennych mieszkańców Ujeściska Bruno von Stolzenberg (Bruno ze Stolzenbergu).
Kim był Leo alias Schugger?
Był on dawnym księdzem katolickim. Słynął z tego, że odwiedzał pogrzeby odbywające się w całym Gdańsku i okolicach. Trzęsąc rękoma wypowiadał podczas ceremonii pogrzebowych cytaty z Pisma Świętego. W zamian za to ludzie dawali mu pieniądze. Było to podstawowe i właściwie jedyne źródło utrzymania Bruna ze Stolzenbergu.
Schugger Leo był częstym gościem w Wonnebergu. Przybywał na pogrzeby odbywające się na cmentarzu przy ulicy Cedrowej.
Z relacji dawnego mieszkańca Ujeściska Jürgena Köllera: kiedykolwiek ktoś umarł i był pogrzeb ten człowiek pojawiał się. Małe dzieci, gdy tylko usłyszały, że Bruno tudzież Leo jest we wsi – uciekały przestraszone do domów… Było to spowodowane tym, że młodzież czy starsze dzieci drażniły po prostu naszego bohatera i wyśmiewały się z niego. Nie podobało się to oczywiście Brunowi i biegał za przedrzeźniającymi go wymachując i grożąc laską.
Cytat z powieści Guntera Grassa: „Kiedy nadeszła wojna, nawet Schugger-Leo nie był poinformowany, gdzie jest pogrzeb. Było zbyt dużo ludzi, którzy zginęli(…)”.
W filmie Volkera Schlöndorffa, będącym ekranizacją powieści „Blaszany bębenek” Guntera Grassa rolę Schugger Leo zagrał Marek Walczewski. Film otrzymał wiele nagród, w tym Oskara (1980).
Aktulizacja: 10.12.2008